Były redaktor naczelny "Newsweeka" - Wojciech Maziarski pisze w "Gazecie Wyborczej" o narodzeniu się "religii smoleńskiej"
czwartek, 12 kwietnia 2012
środa, 28 września 2011
Pewnie, że się cieszę
Najgorętsze blogi dnia
Więcej →Wirtualna Solonia
Monitorpolski's Blog
Galopujący major
kolekcjonersurowcow
Matrioszka kurica
Giełdy Świata – analizy i komentarze kontraktów terminowych i nie tylko.
niedziela, 20 lutego 2011
Sjesta fiesta
środa, 2 lutego 2011
Arianna tarza się ze śmiechu
Darowalibyśmy jeszcze Łazarzowi, gdyby uczciwie zapowiedział, że admini s24 budują mu stronkę na tym samym oprogramowaniu co salon24. Jednakże Łżący Łazarz zdecydował się na ściemnianie, iż wzorcem E-Kranu będzie Huffington Post Arianny.
sobota, 18 grudnia 2010
Syndrom Arianny
niedziela, 25 lipca 2010
Co, jak, kiedy, za ile... i co Ojczyzna z tego będzie mieć?
Co
Z całą pewnością coś poza zasięgiem RSiUN, czyli na serwerku paza domeną pl. W gruncie rzeczy każdy powinien mieć swój autorski backup na wzór MYFa, St. Wiarusa, Wodzianny, Rolexa, galopka czy nicka. Zapewniam porady techniczne i agregaty RSS.poniedziałek, 16 marca 2009
Kątem plując na Balladynę
i Technorati authority 6
Nie jest to zbyt imponujące osiągnięcie na kilkuosobowy blog kolaborantów prowadzony od wyborów w październiku 2007.
Skromnie przemilczę swój ranking i zapodam tylko ranking Azraela, który jest wspomagany przez Onet, prawicę net oraz liiil.pl Skubiszewskiego. Wynosi on dziś 26. Oczywiście każdy przedszkolak pamięta zamierzchłą historię, kiedy to uczennice miały 17.
Czasy się zmieniły. Poprawczak ma dziś 16 i Google page rank 4. Ale kto by tam zwracał uwagę na takie drobiażdżki he he he. Blogmedia też przegrywają z Poprawczakiem a blog FYMa na bloggerze to już ekstremalnie żenujące lamerstwo.
No to na ra - lecem na wychodźstwo czego i wam życzę, bo walna debata na Usenet i tak jest dla was zbyt trudna. Kiście się we własnym sosie a światłość wiekuista etc.
Boomerang, czyli Backup Wiarusa on Technorati
How do I post via email? - Blogger Help
sobota, 6 września 2008
Kurka przeleciał się po rzepie i dziennikarstwie offowym
niedziela, 3 sierpnia 2008
Zlot 7 października
Tekst ten zamieszczam „na prośbę” i traktuję go jako swego rodzaju, dość kontrowersyjną, ale jednak ciekawostkę. Tytuł pochodzi ode mnie.
Szanowne Koleżanki i Szanowni Koledzy!
Dość powszechna staje się tradycja „spotkań po latach”: a to kolegów i koleżanek ze szkolnej ławy (podstawówka, szkoła średnia, studia), a to dawnych pracowników zakładów pracy (tych zlikwidowanych i jeszcze funkcjonujących), a to członków jakiegoś innego kolektywu.
Dlaczego więc nie moglibyśmy się spotkać my – dawni funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa? Możemy przecież i wcale nie musimy się z tym kryć!
Proponuję tradycyjną już datę czyli 7 października. Pamiętacie przecież, że w okresie naszej służby krajowi tego właśnie dnia obchodzone było Święto Milicji Obywatelskiej i Służby Bezpieczeństwa. Była to tradycja świętowana aż do 1989 roku z okazji powołania do życia, w 1944 roku, Milicji Obywatelskiej.
Na razie kieruję ten apel do b. funkcjonariuszy SB z terenu powiatu braniewskiego, ale chętnie też gościć będziemy koleżanki i kolegów z innych regionów naszego kraju.
Dajmy przykład innym, tym żyjącym jeszcze, i spotkajmy się w gronie dawnych pracowników naszej służby – tej ganionej obecnie, ale przecież niezbędnej w swoim czasie do funkcjonowania naszego kraju. Sadzę, że warto zaprosić na nasz zlot także funkcjonariuszy b. Milicji Obywatelskiej, z którą to formacją nasza służba miała ścisłe związki, a w okresie tzw. przemian ustrojowych wielu naszych towarzyszy (po pozytywnej weryfikacji) znalazło w MO, a później w Policji schronienie przed nagonką, która się rozpętała po 1989 roku.
Szanowne Koleżanki i Szanowni Koledzy!
Nie mamy czego się wstydzić, przecież służyliśmy wiernie naszemu krajowi, czego chyba nie rozumieją dzisiaj niektórzy. Mieliśmy do wypełnienia poważne zadania i wypełnialiśmy je zgodnie z wolą naszych przełożonych, dla dobra i zachowania bezpieczeństwa naszego kraju. Służyliśmy krajowi profesjonalnie i z pełnym poświęceniem. Jeżeli ktoś teraz zarzuca nam, że działaliśmy bezprawnie, to niech przyjrzy się działaniom obecnych „służb”. Zasady przecież się nie zmieniły. Zmianie uległy tylko warunki, w jakich się służy krajowi oraz zwierzchnicy, którzy stawiają wymagania i polecają wykonywanie zadań.
Niedawno spotkaliśmy się w dość wąskim gronie b. funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa oraz Milicji Obywatelskiej i uznaliśmy, powołując komitet organizacyjny, że warto skorzystać z okazji do wspomnień w gronie dawnych koleżanek i kolegów póki jeszcze jest to możliwe, bo wielu z nas, bardzo wielu, nie ma już na tym świecie.
Chętnych do udziału w spotkaniu 7 października 2008 roku proszę o jak najszybszy kontakt listowny na adres: „Komendant”, 14–500 Braniewo, ul. Kościuszki 103.
b. Komendant
- BlogThis w operetce, IE i Firefox.
Blogger: Pulpit nawigacyjny: ustawiasz język polski z prawej strony pulpitu. - Wchodzimy na Pomoc Bloggera : What is BlogThis! ?
- Przeciągamy myszą BlogThis! <-- drag this link to your browser's Links bar" do paska nawigacyjnego operetki. Można przeciągnąć wprost stąd --> BlogThis!
- W Firefox przesuwamy --> BlogThis! do Bookmarks Toolbar.
- W IE nie wchodzi mi do Links, ale w IE można za to zainstalować Google Toolbar
poniedziałek, 12 maja 2008
Kłopotliwe pytanka o zdefiniowanie tzw. "polskiej prawicy stoliczkowej"
poniedziałek, 5 maja 2008
Prawica pachnąca kadzidłem
"Warto jednak się zastanowić, jaka jest właściwie prawica polska – a właściwie – dlaczego jej nie ma,
niedziela, 9 marca 2008
Wycinacze i wycinary
Internauci i internautycy wschodzącej gwiazdy tygrysa sierściucha Pimpusia Europy wydają się preferować cenzurę. Lamerstwo blogierstwa woli wycinać - zapewne wzorem GW choć Wirtualna Polska wcale GW nie ustępuje - zamiast męczyć się odpowiadaniem na niewygodne pytanka. Moim skromnym zdankiem lamerstwo cenzuruje ze strachu. Walnie taki jeden nieprzemyślanego gniota, zostaje przywrócony do pionu niespodziewanym komentarzykiem i nie chce wyglądać na przygłupa, więc wycina komentarz.
Jedynym celem takiej cenzury jest więc ochrona wielkiego ego małego blagiera.
Nie mam najmniejszego zamiaru rozpętywać tu jakiejś kampanii na rzecz wolności słowa. W lamerosferze.pl byłaby to syzyfowa praca tak czy siak.
Old bloggers were waiting for years to have any comments on their blogs. Until then they were emailing and using yahoo groups and other forums instead. Lamerstwo pomroczne optuje więc za starym modelem blogowania. Skoro kRaik raczej nie przoduje w rankingach dostępności internetu, nie jest to trend zaskakujący bynajmniej. A pewne narowy kulturowe nie znikną w narodzie nawet po zaplanowanych 70 latkach doganiania Portugalii.
Choć wycinanie jest stosunkowo powszechne wśród blagierów Pomrocznej, nie chodzi mi tu o skalę zjawiska lecz o konsekwencje cenzury w przypadku pojedynczego blogowicza.
Chciałbym delikatnie zaznaczyć, że dzisiejszy wycenzurowany komentator z łatwością może jutro takiego owakiego cenzora postawić pod pręgierz na swoim własnym blogu. Pożytek z cenzury jest taki, że dyskusja i zainteresowanie przenoszą się gdzieś indziej jak w Rozmowach kontrolowanych: realia w oczach szarej gąski Atkabe po czym rzeczony blog przechodzi do konspiracyjnego podziemia Blogger: User Profile: atkabe heh heh heh. W rezultacie nikt już tam nie chce dziś komentować Realiów Najjaśniejszej Pomrocznej w oczach szaraka .: Przy niedzieli: “Dosyć już upokarzania się przed Wielkim Bratem. Czas aby Wielki Brat zrozumiał, że ma przed sobą równego sobie partnera a nie chłopca do bicia.”
Zachodzą pytania:
- czy wycinanie niepochlebnych komentarzy na blogowisku jest skuteczne? Rozpatrzmy na przykładzikach.
- A może niedopuszczenie do jakiegokolwiek komentowania jest skuteczniejsze?
100 DNI I CHYBA STARCZY « Rolex: “Z podniesionym czołem i z uśmiechem męczennika mogę tylko się pochwalić specjalnymi względami u dziadka klozetowego z rolką toaletowego w łapie.”
BlogThis w operetce, IE i Firefox.
Blogger: Pulpit nawigacyjny: ustawiasz język polski z prawej strony pulpitu.- Wchodzimy na Pomoc Bloggera : What is BlogThis! ?
- Przeciągamy myszą BlogThis! <-- drag this link to your browser's Links bar" do paska nawigacyjnego operetki. Można przeciągnąć wprost stąd --> BlogThis!
- W Firefox przesuwamy --> BlogThis! do Bookmarks Toolbar.
- W IE nie wchodzi mi do Links, ale w IE można za to zainstalować Google Toolbar
poniedziałek, 11 lutego 2008
a bez słów uznawanych za wulgarne się całkiem nie da?
"Bylem wiele lat w Australii i wiem ze duza czesc emigracji tzw. "solidarnosciowej" tak wlasnie o sobie mysli i mowi: ze ich wyjazd byl odruchem desperacji ludzi laknacych demokracji. Wiem tez, ze wielu z nich ma poblazliwy stosunek do tych co zostali, jako tych ktorzy jakos tam sie pogodzili z brakiem demokracji. Mam na temat takiej postawy bardzo okreslony poglad; moge go przekazac SW jesli ten mi poda bezposredni adres mailowy, bo nie chce na tym blogu zamieszczac slow uznanych za wulgarne."
-------------
Spleen pański oraz irytacja o tyle w próżnię trafiają, że ja jestem emigracja pre-solidarnościowa. Co do łaknień tej i późniejszej emigracji w Australii, osobiście odnotowalem w tych kołach jako motywację wyjazdową raczej łaknienie świętego spokoju od PRL, a nie głód demokracji, ale do wójta o to nie pójdziemy.
Czyni mi pan srogi zawód wyznaniem, że nie potrafi pan opisać stosunkowo prostych zjawisk socjologicznych bez użycia słow uważanych za wulgarne. Mialem kiedyś podobnych nauczycieli akademickich, a nawet promotora, ale to bylo w PRL u szczytu Breżniewa, zaś o profesorach Europejskiego Instytutu Uniwersyteckiego we Florencji miałem dotychczas lepsze zdanie. Może pan jednak spróbuje, ciekawy jestem jak głęboka jest pańska australijska wiedza po "wielu latach" tu spędzonych?
Ponadto, skąd panu przychodzi do głowy, że mam do pana stosunek w najmniejzym choćby stopniu pobłażliwy? Nie mam najmniejszego zamiaru panu pobłażać.
2007-05-24 15:26"
Daleko blisko - wojciechsadurski.salon24.pl
Przecieki kontrolowane Azraela
Z pierwszego akapitu Kukliński – coroczne patriotyczne jasełka « Azrael – zwykłe pisanie widzimy, że Azrael pochodzi z dzielnicy im. Szczęśliwie Uwłaszczonych.











